Przesyłka ze sklepu Sammydress

Ostatnio pisałam o przesyłce z Gamiss, a dziś zaprezentuję Wam zawartość paczki ze sklepu Sammydress.
Produkty, które wybrałam to :

 

Ponieważ pędzli używam bardzo często i równie często poddaję je praniu oraz dezynfekcji, nie pozostaje mi nic innego jak dokupywać kolejne zestawy, tak choćby na wypadek gdybym nie nadążyła z ich praniem, kiedy powiedzmy mam 10 osób do pomalowania w jednym dniu, co się w sezonie letnim często zdarza. No więc ze sklepu wybrałam przede wszystkim pędzle. Oczywiście, lubię i wręcz wolę stawiać na jakość ale miałam już słynne chińskie puchacze i takie zwykle służą mi cały rok przy codziennym stosowaniu, więc byłam równie ciekawa tych, tym bardziej, że prezentują się na tyle wdzięcznie, że już w roli dekoracji na toaletce sprawują się idealnie.
Jestem ciekawa czy włosie będzie wypadało z nich tak szybko jak to się lubi dziać w przypadku wspomnianych wyżej chińskich pędzli. Zobaczymy.
Kiedy dodałam na instagram zdjęcie przesyłki, kilka z Was porównało beżowy zestaw do zestawu marki Zoeva, faktycznie jak widać jest nim inspirowany, jednak pędzli z tej firmy jeszcze nie miałam więc nie będę mogła nawet ich porównać.
Od jakiegoś czasu na blogach kosmetycznych możemy zobaczyć magiczne jajeczko zwane Brushegg, które ułatwia mycie naszych pędzelków. To, które wybrałam dla siebie jest inspirowane właśnie tym gadżetem. Już dwa podejścia do tego typu prania za mną i powiem tylko, że można wspaniale dzięki tej szczotce zaoszczędzić na dezynfekcji włosia, gdyż przy jej użyciu już mała ilość produktu świetnie się pieni i usprawnia naszą pracę, tym samym zaoszczędzając czas.
Małą, szarą torebkę pomogła mi wybrać przyjaciółka – Sammydress ma przeogromny asortyment więc miałam przy wyborze dylematy 😉 Jeśli chodzi o okulary wybrałam je bardziej z myślą o noszeniu ich na głowie i dodatku do stylizacji niż w roli ochrony przeciwsłonecznej. Te okulary nie posiadają prawdopodobnie filtru ochronnego, więc nie pokusiłabym się o ich noszenie na co dzień.
Strasznie natomiast spodobało mi się to złote wykończenie oprawek i po prostu musiałam je mieć.
Co tu dużo pisać, my kobiety już tak czasem mamy, prawda?

 

 

 

 

 

Moje włosy są płaskie u nasady, więc okulary optycznie pomagają mi sprawić, że nie jestem taka ulizana 😉

Znacie Sammydress? Według mnie gadżety mają świetne, co do ubrań i reszty jeszcze nie wiem ale mam nadzieję, że niedługo będę mogła się o tym przekonać.


Zapraszam Was na mój Instagram jeśli macie ochotę być na bieżąco 🙂

 

13 thoughts on “Przesyłka ze sklepu Sammydress

    1. Do użytku własnego są jak najbardziej fajne a i profesjonalny makijaż nimi wymalujemy 😉 także polecam, zwłaszcza, że są takie mięciutkie. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *