Szkolenie z makijażu wieczorowego

 

Kilka dnia temu miałam przyjemność uczestniczyć w szkoleniu makijażowym u przemiłej Ani.
Zapisałam się na nie przede wszystkim ze względu na chęć nauczenia się pracy z opadającą powieką.
Moja przyjaciółka Daria zgodziła się być naszą modelką.
Darię malowałam dwa razy, a jeden z makijaży pokazywałam Wam TUTAJ 
Za każdym razem było to dla mnie wyzwaniem, ponieważ jak sama Daria to ujęła posiada ona smutną powiekę i również jej samej trudno jest narysować na niej kreski.
Szkolenie odbyło się w Zielonej Górze w studio szkoleniowym Pixie Cosmetic i trwało 5 godzin, które – jak to zwykle bywa gdy jest fajnie – nie wiadomo kiedy nam uciekły.
Podczas pokazu korzystałyśmy m.in. z kosmetyków Pixie a ja zorientowałam się, że przecież mam w domu ich nowość – korektor pod oczy, który leżał sobie nieruszany bo nie byłam przekonana do jego kremowej formuły. Na szczęście zaczęłam go używać, nie tylko na sobie i powiem Wam, że sprawdza się na prawdę super. Od szkolenia mam ochotę na więcej kosmetyków tej firmy. Wkręciło mnie również malowanie Face Chart’ów. Mimo, że to był mój drugi w życiu, to czuję się zainspirowana i z pewnością jeszcze niejeden taki projekt makijażu stworzę.

Sporo ciekawych rzeczy, o których do tej pory nie wiedziałam dowiedziałam się podczas kursu.
Był również poczęstunek i kawa, co uważam za bardzo miłe.
Pomimo, że spóźniłyśmy się z Darią sporo (wina strasznych korków) Ania była dla nas przemiła.
Szkolenie zaczęło się od pokazu makijażu (który według Darii bez czerwonych ust i sztucznych rzęs mógł być spokojnie makijażem dziennym) na jednej połowie twarzy. Omawiane były poszczególne etapy oraz techniki makijażu. Następnie koleżanka, która jest z nami na zdjęciu wykonała makijaż na drugiej połowie twarzy, a ja w tym czasie tworzyłam sobie mój Face Chart 🙂 przy czym miałam dużo frajdy i jak to ja mówię mogłam się wyżyć artystycznie!
Drugi makijaż pokazowy to smoky eyes, którego technika często jest mylona z ‚kocim okiem’.
Tym razem po pomalowaniu przez Anię oka naszej koleżance, ja zajęłam się  odwzorowywaniem makijażu na drugim oku.
W trakcie szkolenia doszłam do wniosku, że Ania jest dla mnie przykładem wizażystki idealnej.
Uśmiechnięta, pełna empatii i mega profesjonalna w tym co robi.
A teraz zapraszam Was do obejrzenia zdjęć z warsztatów 🙂
Nasza modelka jeszcze bez makijażu
Makijaż na jednej połowie twarzy

 

 

A tutaj już Daria w pełnym makijażu 🙂 [zdjęcia bez obróbki graficznej]
Według nas jest idealny na czerwony dywan 😉 Z resztą  Daria od początku przypomina mi Scarlett Johansson 🙂
Konturowanie twarzy, mega powiększone oko i podkreślony kolor tęczówki …ja jestem pod wrażeniem!
A Wy co myślicie?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dziękuję Ci moja kochana przyjaciółko za towarzyszenie mi w tym dniu :*

 

 

 

 

22 thoughts on “Szkolenie z makijażu wieczorowego

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *