Nowości : kosmetyki Balea, szare kozaki overknee, szlafrokowy płaszczyk i inne.

W dzisiejszym wpisie pokażę Wam nowości, które pojawiły się u mnie w tym miesiącu i z których jestem bardzo zadowolona.
Będą to m.in. kosmetyki, książki jak i odzież. Większość z nich kupiłam sama, resztę dostałam w prezencie. Sama uwielbiam takie wpisy na innych blogach bo zawsze można coś podpatrzeć dla siebie 🙂 Zapraszam do oglądania!
1. Szafka kosmetyczna na kółkach.
————————————————
 
Pierwszą rzeczą, o której warto wspomnieć jest biała szafka na kółkach, która okazała się być zdecydowanym hitem w moim domu. Jest niesamowicie przydatna podczas pracy, kiedy wykonuję klientkom makijaże.

 

Dzięki temu, że posiada kółka, mogę ją z łatwością przemieszczać i np. przysunąć do klientki wraz z najpotrzebniejszymi produktami. Dodatkowym atutem szafki są wieszaki dzięki którym w końcu znalazłam idealne miejsce na płatki kosmetyczne 🙂
Szafka okazała się być także wspaniałym urozmaiceniem mojego makijażowego kącika. Ponieważ toaletka i krzesło również są w białym kolorze, wszystko do siebie teraz pasuje (jeszcze do niedawna miałam toaletkę w kolorze brązowym ale, że od dawna marzyłam o białej wspólnie z mężem odnowiliśmy ją za pomocą okleiny).
W efekcie mam wreszcie również miejsce dla ulubionych magazynów oraz książek 🙂
2. Kosmetyki

 

————————

 

Żele pod prysznic Balea.
 
Balea to firma, z którą już dawno spotkałam się w świecie blogosfery – pozytywne recenzje dziewczyn bardzo kusiły, a ja żałowałam, że tak ciężko dostać u nas te produkty.
Wiem, że online da radę je kupić jednak kosmetyki preferuję kupować stacjonarnie, no chyba, że czasem nie mam wyboru bo kończy mi się dany produkt a potrzebuję go na już, to owszem zamawiam go, jednak zakupów dokonuję wyłącznie przez moją zaufaną drogerię, o której pisałam Wam TUTAJ

 

Myślę, że kosmetyk taki jak żel pod prysznic warto kupić stacjonarnie choćby dlatego, żeby móc poznać jego zapach. Żele Balea, które dostałam od przyjaciółki pachną niesamowicie! Pisałyście mi na FACEBOOKU, że produkty tej niemieckiej marki kosztują niewiele a są na prawdę dobrej jakości. Po użyciu tych żeli czuję niedosyt i bardzo chętnie wypróbowałabym jeszcze inne kosmetyki Balea. Jeśli znacie jakieś kosmetyki tej firmy, to może mogłybyście mi a przy okazji innym czytelnikom coś polecić? Byłoby super! 🙂


 
Pudełko Wibo beauty box a w nim 10 pełnowymiarowych kosmetyków (drugie pudełko z jednakową zawartością podarowałam przyjaciółce). Zabieram się za testowanie 🙂


 

Drogerie Natura zrobiły promocję i moje ulubione kosmetyki Kobo można było dostać za połowę ceny.
Standardowo kupiłam utrwalacz makijażu oraz cienie. Oprócz tego skusiłam się na bazę pod podkład oraz wypiekane róże do policzków, które stosuję przede wszystkim jako cienie do powiek. Ich kolory są niesamowite. Jeśli macie ochotę zobaczyć makijaże wykonane przy użyciu tych róży dajcie mi znać.

 

Żel do mycia twarzy Effaclar – mam nadzieję, że pomoże mi pozbyć się wyprysków.
Kolejna przesyłka od Diagnosis 
tym razem przetestuję dla Was szampon do włosów z olejkiem makadamia oraz krem do twarzy ze złotem firmy GlySkinCare.
3.Książki
———————-
*Fleur de Force ”Jak być glam.Przewodnik po szczęściu i urodzie.”
Książkę można już zamówić w przedsprzedaży  TUTAJ . 
* VOGUE ”Za kulisami świata mody”.
Tę drugą od dawna chciałam przeczytać więc tym bardziej cieszę się, że ją mam. Obie są dla mnie w sam raz do poczytania w podróży 🙂

 

4.Buty/ Ubrania
————————–
Skórzane, czerwone szpilki Mario Valentino (nie mylić z Valentino)Walentynkowy prezent od męża – mój trzeci komplet marki Kinga Lingerie . Tym razem w kolorze białym.

 

 

 

Turkusowy, szlafrokowy płaszcz oraz wymarzone kozaki.
Moją stylizację z tymi butami pokazywałam Wam TUTAJ
Ostatnia rzecz, którą chcę Wam pokazać to szary komplet od Brillante Boutique. Moją stylizację z nim możecie zobaczyć TUTAJ




A co nowego zagościło u Was w ostatnim czasie? 🙂


Zapraszam do obserwowania mojego profilu na Instagramie








 

46 thoughts on “Nowości : kosmetyki Balea, szare kozaki overknee, szlafrokowy płaszczyk i inne.

  1. bardzo fajna ta szafeczka i dobrą funkcję może spełniać;)
    nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku Balea,ale chętnie bym się skusiła ponieważ mają bardzo fajne te kosmetyki i zapachy jeżeli chodzi o żele pod prysznic;)
    spodobały mi się cienie z Kobo,dawno nie byłam w Naturze chyba trzeba zajrzeć:)

    1. Cienie Kobo – te wypiekane polecam bardzo, matowe też są w porządku – mają świetną pigmentację, jednak ich wadą jest fakt, że dość ciężko się je rozciera 🙂

  2. Effaclar osttanio chcialam kupic ale pani w aptece polecila mi
    rowniez francuską firme cebiaclear , stosuje cos ok miesiaca i powiem ci ze mi pomaga.
    W moim przypadku mam takie zaczerwienienia po tradziku i czesto mi cos wyskakuje .
    Ale teraz naprawde jest lepiej . mam krem i zel do mycia ;D niedlugo pojawi sie recenzja u mnie na blogu ;d :*

    1. Bielizna nie dość, że jest piękna to na dodatek bardzo przyjemnie się ją nosi i jest świetna gatunkowo, komplety od Kinga Lingerie są warte swojej ceny 🙂

    1. Dopiero jedną z nich zaczęłam czytać 🙂 – ''Jak być Glam'' to poradnik, który czyta się bardzo przyjemnie i z pewnością każda kobieta odnajdzie w nim istotne wskazówki oraz dowie się jak podkreślać swój typ urody 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *