Sopot w moim obiektywie

Od dawna już zbierałam się z zamiarem podejścia do tego wpisu ale ciągle jakieś inne pomysły rodziły się w mojej głowie. Tak sobie myślę, że właśnie przyszedł idealny czas na opublikowanie tego posta – bo nie wiem jak Wam ale mi to właśnie teraz najbardziej zaczyna mi brakować wakacji i ciepełka.

Dziś zatem pokażę Wam zdjęcia, które udało mi się zrobić w naszej podróży poślubnej do cudownego Trójmiasta 🙂
Mieszkaliśmy w uroczym Sopocie, jakieś 100 metrów od samego morza.
Pogoda trafiła nam się cudowna 🙂

Było wspaniale. Szkoda tylko, że akurat w dzień ślubu dopadła mnie grypa, która trzymała się przez całą podróż. Standardowo jak to u mnie – bez przygód się nie obejdzie! 🙂

W Sopocie byłam dopiero po raz drugi ale to miasto jest od dawna moim ulubionym. Kiedy po raz pierwszy 10 lat temu pojechałam tam i zobaczyłam morze, zakochałam się.
Pomimo tego, że jeszcze wtedy molo było w opłakanym stanie, a każdy krok po nim i widok chwiejących się desek przyprawiał mnie o zawroty głowy.
Widok odnowionego molo zrobił na mnie spore wrażenie, jest po prostu przepiękne! I te urocze białe ławeczki 🙂
Ogólnie wszystko fajnie, tylko szkoda, że bilet wstępu jest jednorazowy, według mnie powinni pomyśleć nad wprowadzeniem biletów dziennych.
Pokażę Wam dziś moje ulubione miejsca.
Więcej nie będę się rozpisywać, zdjęcia mówią same za siebie :*
 
Państwowa Galeria Sztuki 
przepiękna zabytkowa fontanna
 
 
piękne Molo ♥
które nocą jest jeszcze bardziej klimatyczne 🙂
no cóż….niestety w tle musiał złapać się ten nieszczęsny śmietnik 😉
 
mewy <3 
 
wybaczcie mój niewyraźny wygląd ale wtedy ani jednej nocy nie udało mi się zasnąć przez chorobę i zmianę klimatu
Podróż Tramwajem Wodnym z Sopotu do Gdańska
 
(w końcu przełamałam się i mężowi udało się mnie przekonać na wypłynięcie w morze, bo do tej pory zawsze panicznie się tego bałam) bawiłam się całkiem fajnie i o dziwo nie bałam się patrzeć na wodę…Ci, którzy cierpią na hydrofobię wiedzą o czym piszę)
Latarnia morska
 
krzywy domek
 
Kościół Ewangelicki
 
 
 
 
czy piękny park Północny to wszystko oczywiście jedne z wielu ciekawych miejsc do zobaczenia w Sopocie.
 
 
 
Hotel Sofitel Grand
 
i na sam koniec nasz uroczy pensjonat, który szczerze polecamy 🙂
oraz ukochane autko niezawodne w każdej podróży 🙂
 
Mamy bardzo dużo zdjęć z pobytu w Trójmieście dlatego pojawi się tu kilka osobnych wpisów na które już niedługo Was zaproszę 🙂
Dajcie znać gdzie Wy w tym roku byliście na wakacjach, może zainspirujemy się do kolejnej podróży 🙂
A przy okazji myślę, że fajnie będzie sobie powspominać te słoneczne dni.
Do następnego ! :***
 
 

15 thoughts on “Sopot w moim obiektywie

  1. Super fotki Kochana! 😉 A ze ta grypa musiala akurat Ciebie dopasc… ;/ Ale najwazniejsze, ze fajnie razem spedziliscie czas 😉 Pieknie wygladasz!! A ta sukienka w azteckie wzory swietnie do Ciebie pasuje, moj klimat 😉 buziaki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *